Najlepszy trening dla „naturala” cz. 1

Michał Styczeń 30, 2017 1
Najlepszy trening dla „naturala” cz. 1






Szeroko pojęte aspekty „naturalności” osób uprawiających sporty siłowo – sylwetkowe to aktualnie temat numer 1 na wszelkich forach oraz portalach tematycznych. Trwa swoisty wyścig na argumenty dotyczące naturalności lub jej zaprzeczenia u osób w mniejszym lub większym stopniu rozpoznawalnych. Na samym początku należałoby wyjaśnić podstawowe pojęcie – kim jest tytułowy „natural”? Jakie warunki trzeba spełniać, aby zaliczać się do grona „naturali”?

Różne pojęcia „naturalności”.

W środowisku funkcjonują zasadniczo dwa podziały ze względu na naturalność – osoby, które nigdy nie zażywały środków dopingujących oraz te, które  aktualnie nie zażywają środków dopingujących. Sporo kontrowersji budzą też same środki, a przeto dyskusja czy zażycie konkretnej substancji wyklucza mnie z listy „naturali”. Moim zdaniem, pomijając te stanowiska, podział jest jasny i klarowny – „naturalem” jest osoba, która nigdy nie przyjmowała substancji dopingujących, niezależnie od tego, w jakiej są formie.

Środek dopingujący – substancja chemiczna zażywana najczęściej w celu poprawy wyników sportowych. Używanie niektórych środków dopingujących podczas zawodów sportowych jest zakazane. Przykładami takich środków są hormon steroidowy – testosteron lub jego syntetyczne odpowiedniki, erytropoetyna (także hormon – naturalna substancja występująca we krwi człowieka), środki anaboliczne (od specjalnych mieszanek białkowych po steroidy).

źródło: wikipedia.org

Trening siłowy dla „naturala”.

Jestem daleki od stosowania gotowych wzorców, niekiedy kopiowanych ze stron, gdzie przedstawia się trening profesjonalistów. Ogromna objętość, jeszcze większa ilość powtórzeń oparte na ćwiczeniach izolowanych to największy błąd, jaki może popełnić osoba „naturalna”. Jak wynika z mojego kilkuletniego doświadczenia oraz obserwacji, trening siłowy osoby naturalnej powinien być oparty:

  • na ćwiczeniach globalnych (wielostawowych),
  • o metodę progresji 5×5 lub 3×8,
  • o 2-3 dni treningowe/tydzień,
  • o zmienne parametry treningu, jak np. tempo,
  • o rozsądną objętość treningową,
  • o formułę FBW (z ang. full body workout),
  • o indywidualne predyspozycje oraz cele.

Wynika to z podstawowych różnic – dłuższy czas regeneracji, a przy tym mocniejszy wyrzut anabolicznych hormonów w przypadku treningu globalnego. Na tych wyznacznikach zakończymy pierwszą część artykułów dla „naturali”. Seria ta ma na celu pokazanie różnic oraz przede wszystkim ustrzeżenie Was przed bezmyślnym „kopiuj – wklej” treningów osiedlowych guru.

One Comment »

  1. Renatqa01 Luty 6, 2017 at 10:07 am - Reply

    A ja chciałam się zapytać czy masz jakieś pozycje, książki, które uważasz, że początkujący powinien przeczytać? O treningach i suplementach jest wciąż głosno, jest masa sprzecznosci, każdy ma swoje zdanie, w większości na siłowni są to teorie typu „na mnie to działa”… wyssane z palca. Stąd moje pytanie: Jak wprowadzic sie rzeczowo w świat treningów?

Leave A Response »

Inline
Inline